[RD] Przyciemnienie kierunkowskazów przednich
Autor: Alan (napisano: 2011-11-05) | więcej na forum: click!
Przedmiotem tej fotorelacji jest objaśnienie jak przyciemnić sobie kierunkowskazy przednie w naszych Hultajach za pomocą folii do przyciemniania lamp. Na tej podstawie można też przyciemniać inne lampy jak by ktoś potrzebował, ale to już według uznania.
CO POTRZEBA:
- nożyczki
- cienkopis
- wykałaczka lub coś podobnego
- skalpel, nożyk modelarski lub nożyk do tapet
- bawełnianą ściereczkę
- płyn do okien lub spryskiwaczy z zawartością alkoholu
- suszarka lub opalarka
- dwie dodatkowe pomocne dłonie kolegi lub koleżanki – jak kto woli
1). Wykręcamy kierunkowskazy z auta - Czynność bardzo prosta. Wystarczy odkręcić śrubokrętem krzyżakowym jedną śrubkę i delikatnie wysunąć migacz do przodu. Następnie odkręcić gniazdo z żarówką i gotowe.
2). Myjemy dokładnie klosz kierunkowskaza spryskując płynem lub spryskiwaczem zimowym do szyb, aby odtłuścić i wyczyścić powierzchnię, na która za chwilę naklejać będziemy folię. Proszę zwrócić uwagę na zakamarki, ponieważ w tych miejscach będziemy odcinać folie i aby zapobiec odklejaniu się folii lepiej poświecić więcej czasu na dokładne wyczyszczenie.
3). Rozciągamy kawałek folii i kładziemy na papierowej stronie nasz kierunkowskaz, po czym odrysowujemy jego kontur z 2cm zapasem po każdej stronie. Następnie wycinamy z foli pożądany kształt.
4). Jedna osoba mocno trzyma migacz, w tym czasie druga odkleja papierową cześć na powierzchni ok 5cm i zaczyna naklejanie folii od jednego z rogów. (Próbowałem od środka i gorzej to wychodzi… więcej zagięć i załamań woli, ciężej przykleić bez bąbelków)
Jest to najważniejszy punkt, ponieważ trzeba nakleić folię tak, aby nie było widać pod światło bąbelków powietrza. W tym celu na palce, którymi dociskamy folię kładziemy szmatkę i próbujemy sukcesywnie przesuwać się ku końcowi pomału odklejając papier z folii.
Ten podpunkt mógłby być na 2 strony A4 i tak nie da się wytłumaczyć tej czynności dokładnie. Trzeba samemu wyczuć jak najlepiej to Wam idzie. Na koniec dodam tylko, że przy przyklejaniu na krawędziach można DELIKATNIE podgrzać folię suszarką lub opalarką, ponieważ jest termo kurczliwa i lekko naciągnąć by dobrze przylegała do klosza.

5. Jeżeli doszliście do tego punktu to już 80% za wami i możecie być z siebie dumni :) u mnie zeszło z tym przyklejaniem z dobre 40min i tyle nerwów, że szkoda gadać, ale wracajmy do tematu. Teraz używając nożyka przycinamy nadmiar folii przy samych krawędziach – tak żeby nie było widać, że mamy naklejoną folię:) można też np. odkleić uszczelkę i folie odciąć pod nią dla lepszego efektu, ale to pozostawiam pedantom takim jak np. ja żeby folia przylegała idealnie do klosza na krawędziach i zakamarkach przyciskamy ją wykałaczką. Tu również możemy wspomóc się suszarką.
To by było na tyle.
DODATKOWE INFO:
Na obklejenie dwóch kierunków w naszych RD1 wystarczy zakupić jeden kawałek 25x50, który na allegro kupimy już za 4,5zł + przesyłka. Polecam jednak zakupienie 2 arkuszy, ponieważ nie jest to drogie jak widać, a zawsze będziemy mieli bufor folii gdyby nam się nie powiodło od razu.
Polecam być cierpliwym przy tym, pracować w dobrze oświetlonym pomieszczeniu i nie spieszyć się. Nie jest to łatwe jak by się wydawało i wymaga wprawy. Mimo wszystko moim zdaniem po zamontowaniu z powrotem w aucie uśmiech na Waszych twarzach w pełni zrekompensuje wylany pot i wiązanki łacińskie

