1. potrzebujemy w tym celu dobry srubokret gwiazdkowy, grzybo i bakteriobojczy preparat do czyszczenia klimy oraz odkurzacz z cienka koncowka do czyszczenia zakamarkow czy czegos tam.
2. by dostac sie do filtra odkrecamy 6 srub mocujacych schowek pasarzera 3 na gorze i 3 na dole
3. wyjmujemy schowek uwazejac by nie urwac kabli od podswietlenia
4. mamy teraz przed oczami cala pompe nawiewu wraz z filtrem pylkowymzdejmujemy klapke filtra
5. wyjmyjemy filtr, oceniamy czy jeszcze cos z niego bedzie jesli tak to zabieramy do domu. odkurzaczem, cienka koncowka wyciagamy z pomiedzy szczelin (z tej utytlanej na czarno strony filtra) wszystkie: liscie, pylki, piora, nasiona, zyjatka, myszy, ktore utknely w filtrze.
6. w samochodzie zamykamy klapke filtra bierzemy preparat i postepujemy zgodnie z instrukcja obslugi plynu czyszczacego. Jesli nasz preparat nie jest pianka dobrze jest wprowadzic wezyk pod zamknienta klapke filtra i rozpylic plyn przy wlaczanym na maxa nawiewie
7. odkurzony filtr mozna spsikac czyms dezynfekujacym co szybko paruje i wlozyc go spowrotem na miejsce uwazajac by zrobic to wlasciwa strona
8. nastepnie zlozyc wszystko do kupy puscic wentylacje opuscic pojazd i go wywietrzyc, no chyba ze lubimy odmienne stany swiadomosci wtedy nie opuszczac samochodu
9. cieszyc sie w naszym hultaju wolnym od pylkow






